piątek, 14 lipca 2017

Do kompletu


Pisałam już kiedyś, że ogromną radość sprawia mi 
kibicowanie innym w rozwijaniu ich pasji.
Jeżeli jeszcze miało się szczęście
mieć w tym rozwoju maleńki udział :)
to kibicowanie jest radością jeszcze większą. 



A my mamy okazję do pogłębienia wiedzy 
z anatomii człowieka ;)
Na blogu były już krótkie lekcje o budowie komórki
Wiem, wiem, że są wakacje, więc tylko kilka ciekawostek.

"Szkielet kości ręki (ossa manus) składa się z zwykle z 27 kości.
 Dzielimy go na kości nadgarstka, śródręcza i palców.
Nadgarstek (carpus) składa się z ośmiu małych kosteczek,
 ułożonych wzdłuż 
w dwóch równoległych do siebie szeregach.
Śródręcze (metacarpus) stanowi pięć długich kości
 (ossa metacarpalia), 
które łączą się z kośćmi nadgarstka 
oraz z odpowiadającymi im paliczkami bliższymi. 
Kości palców ręki (ossa digitorum manus) 
składają się z paliczków. 
Palce od drugiego do piątego posiadają po trzy paliczki, 
natomiast kciuk dwa, bo nie posiada paliczka środkowego."
                                                                                                                           źródło  


Poszczególne palce ręki mają swoje nazwy: 
I – kciuk (pollex), 
II – palec wskazujący (index), 
III – palec środkowy (digitus medius), 
IV – palec serdeczny lub obrączkowy (digitus annularis) 
V – palec mały (digitus minimus).




 Sami rozumiecie, że nie było łatwo ułożyć te niezwykłe puzzle ;)
Ale tym sposobem powstała trzecia poduszka z medycznej serii.



wtorek, 4 lipca 2017

Wakacje :) dla każdego coś miłego

Stało się
wyczekiwany czas wakacyjny nastał.
Każdy te letnie chwile spędza 
tak jak lubi.

Są tacy co uwielbiają rowerowe przejażdżki.
Gnają przed siebie z wiatrem we włosach.


Inni z zamiłowaniem spędzają czas 
w ogrodzie wśród kwiatów.




 Są tacy co lubią spacery po lesie, 
delektowanie się smakiem i aromatem poziomek.
A w wolnej chwili 
zajmują się liczeniem biedronkom kropek.




Są i tacy (dziwni jacyś ;), którzy buszują wśród 
starych gratów,
mając nadzieję na upolowanie wspaniałej zdobyczy.




 Niektórzy preferują ciszę i spokój.
Zaszywają się w swojej świątyni dumania
 i myślą o niebieskich migdałach.




Inni wręcz przeciwnie lubią gwar i towarzystwo.




Lub błogie lenistwo,
gdy brzuszek pełen smakowitości.




A są i poszukiwacze przygód, którzy 
zakotwiczą na starej łajbie.
Z bosmanem wychylą beczułkę rumu
i zaśpiewają
"Hej ha kolejkę nalej, hej ha kielichy wznieśmy..."




A wy jak lubicie spędzać ten letni, wakacyjny czas?

Ja na razie wybrałam jeszcze inną opcję.
Najpierw malowanie, teraz sprzątanie
połączone ze zmianami w domowych czterech katach.
Delektuję się świeżością i nowością.
Ale mam nadzieję, 
że dane mi będzie jeszcze skorzystać 
z bardziej leniwych form wypoczynku ;)


czwartek, 15 czerwca 2017

Na sianeczku

„Jak to się dzieje, 
że dwoje ludzi spotyka się 
i czują się tak sobie bliscy, 
że pewnego dnia, w cichej spokojnej sympatii, 
albo też w namiętnym zachwycie, 
wspólnie przez życie iść pragną? 
To jest tajemnica.”


Dzisiaj kolejne anioły.
Para, która ma być prezentem w dniu wyjątkowym.
Szyłam już kilka wariantów 
Za każdym razem inaczej.
Tym razem w duszy zagrało mi lato
i Dwa plus jeden ;)

"Na sianeczku, sianie,
Na sianie kochanie,
Na sianeczku, na białym
Przez miesiączek cały."



 
"Nocką do niej chadzał,
Listy do niej pisał,
Tylko o niej myślał
l świata nie słyszał."







"Na sianeczku, sianie,
Na sianie kochanie,
Na sianeczku, na białym
Przez miesiączek cały."  
 

piątek, 9 czerwca 2017

Irysowelove 2017

Przełom maja i czerwca
 to czas kiedy z ogrodu mogłabym nie wychodzić.
I wcale nie mam na myśli 
intensywnych prac polowych.
Choć w tym roku
najpierw z powodu zimna, 
później z powodu wyjazdu,
ogrodowe zakątki są bardzo zaniedbane.
Ale teraz jest czas na to co lubię najbardziej,
na zaglądanie w irysowe kwiaty.


  



Chodzę więc i się zachwycam,
cykam zdjęcia, choć mam ich już całe mnóstwo.
Szkoda, że ten barwny spektakl trwa tak krótko.
W zeszłym roku całe lato walczyłam intensywnie
z plamistością liści.
 Niektóre okazy wyglądały już bardzo marnie.
Nie wszystkie w tym roku zakwitły.
Mam nadzieję, że nie zginęły na zawsze.
Na razie rośliny wyglądają ładnie,
ale pierwsze symptomy choroby 
tu i ówdzie się pojawiają :(
Trzeba będzie walczyć dalej. 
 Ale tym czasem sycę oczy pięknym widokiem.
  


















 


 

sobota, 3 czerwca 2017

Morze nasze morze

Gdzie byłam jak mnie nie było?
W pracy.
24 godziny na dobę przez 12 dni.
Ufff ...
Ale za to w jakich okolicznościach przyrody...
:)












Kobiety z klasą po prostu aktywnie, spędzają czas 
nad morzem na przełomie maja i czerwca ;)

niedziela, 14 maja 2017

Komunijne rozanielenie

Modlitwa do anioła odwagi

Nie pozwól mi, proszę,
z prostej drogi zboczyć,



naucz jak spokojnie
patrzeć prawdzie w oczy.




Bądź przy mnie, a wtedy,
 może się odważę
 
 
wyjść naprzeciw Bogu
szukać jego marzeń,
 
 
 
nie bojąc się trudu,
ludzkiego gadania,
biedy, samotności,
bólu przemijania,
 
 
 
ciszy, niepamięci,
nawet śmierci własnej,
lecz serca małego
i duszy zbyt ciasnej,
 
 
takiej co przed ludźmi
drzwi zamyka  z trzaskiem,
takiej co ucieka 
przed miłości blaskiem.

                                                                 Ewa Stadtmüller



niedziela, 7 maja 2017

Rozanielona ;)

Za oknem ciągłe kap, kap ... 
Majówkę zwykle spędzałam aktywnie...
w ogrodzie.
W tym roku ...
 był tylko krótki wypad na chwaściory.
Cały czas czekam na bardziej sprzyjającą aurę.
Nic nie posiane, słabo oplewione.
Za oknem ciągłe kap, kap ... 
A ja mimo to rozanielona jestem ;)




Oprócz moich aniołów mam dla Was 
kolejny wiersz skrzydlaty
z ulubionego tomiku pani Ewy

Modlitwa do anioła wyboru

Choć już raz wybrałam, 
wciąż wybierać muszę,
o czym myślę, co czytam
co jem, dokąd ruszę.
Czy wybiorę ciszę,
 czy okrągłe zdania.



Wiem... niebo i piekło
też są do wybrania.
Wybór oczywisty,
 jakby się zdawało.
Dobrych chęci mnóstwo,
tylko siły mało.
Jeśli chcesz mi pomóc,
proszę, zrób to teraz:
nie daj mi na oślep, 
byle jak wybierać.



Poprowadź mnie drogą
krętą albo prostą,
na przełaj na skróty,
lub na... litość boską,
bylem nie zbłądziła
tak całkiem z kretesem.
Jeśli tylko możesz,
bądź mym GPS-em.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...